Auto Show: Detroit 2018 – my zaczynamy od Mercedesa

Moim rozmówcą na tegorocznym Auto Show w Detroit (North American International Auto Show) jest Aleksander Rzepecki z Firmy Mercedes-Benz Polska. Na imprezie tego kalibru niesamowicie przyjemnie jest spotkać rodaka, wiec może dlatego zacznijmy zwiedzanie wystawy od stoiska firmy Mercedez-Benz

A.Sz. – Co dla Mercedesa jest tu w Detroit najważniejsze?

Aleksander Rz. – Najważniejszą zaprezentowaną przez Mercedes-Benz nowością byłą nowa Klasa G, czyli legendarny już samochód terenowy, którego podstawowa konstrukcja nie zmieniła się w zasadzie od czasu jego powastania, czyli od lat 70-tych.
Mercedes-Benz Klasy G objawia się w nowej, topowej formie. Czy to na asfalcie, czy w wymagającym terenie, model imponuje wydajnością, najnowocześniejszymi systemami wspomagającymi, znakomitym prowadzeniem i wysokim poziomem bezpieczeństwa. Równocześnie nowe zawieszenie, system wyboru profilu jazdy DYNAMIC SELECT, program „G-Mode” oraz trzy 100-proc. blokady dyferencjałów zwiększają komfort i zwinność – na każdej nawierzchni.

A.Sz. – A co inni o tym sądzą?

Aleksander Rzepecki

Aleksander Rz. – „Nowa Klasa G we wszystkich istotnych aspektach zawiesza poprzeczkę jeszcze wyżej – w zakresie sprawności na utwardzonych drogach i poza nimi, a także komfortu oraz telematyki. Nasza »najdłuższa stażem« seria modelowa jest zatem idealnie przygotowana, by kontynuować historię swojego sukcesu. W skrócie, nowa Gelenda to wciąż Gelenda, tyle że jeszcze lepsza” – podkreśla Ola Källenius, Członek Zarządu Daimler AG odpowiedzialny za badania w koncernie oraz rozwój Mercedes-Benz Cars.
Prace nad rozwojem nowej Klasy G postawiły przed zespołem projektowym szczególne wymagania. „Techniczne udoskonalenie takiej ikony stanowiło wyzwanie, ale też nie lada okazję. Każda część i każda śrubka zostały starannie przeanalizowane” – wyjaśnia dr Gunnar Güthenke, szef grupy produktów off-roadowych Mercedes-Benz. „Jeśli chodzi o nadwozie, naszym głównym zamierzeniem było zwiększenie sztywności pojazdu oraz połączeń pomiędzy zawieszeniem i układem napędowym a drabinkową ramą”.

A.Rz. – Kilka słów o premierze tego modelu…

Aleksander Rz. – Premiera pojazdu miała miejsce w wigilię targów w budynku Michigan Building, w dawnym kinoteatrze Michigan Theater. Gościem specjalnym prezentacji był Arnold Schwarzenegger, prywatnie właściciel G-Klasy, wyposażonej w specjalnie dla niego skonstruowany napęd elektryczny.

A.Sz.– Co jeszcze prezentujecie w Detroit?

Aleksander Rz. – Drugą nowością była po raz pierwszy zaprezentowana seria „53” samochodów Mercedes-AMG, czyli sportowej submarki samochodów z „Gwiazdą”. Mercedes-AMG poszerzył gamę produktów o trzy kolejne modele – a jednocześnie wprowadiła nowe nazewnictwo: serię 53, reprezentowaną przez CLS-a, Klasę E Coupé oraz Klasę E Cabriolet (średnie zużycie paliwa: 8,4-8,5 l/100 km; średnie emisje CO 2 : 200-204 g/km). Wszystkie łączą sportowe osiągi i dynamiczny design z wysoką efektywnością. Do ich napędu służy nowy, zelektryfikowany 3-litrowy silnik benzynowy R6 z układem podwójnego doładowania, wykorzystującym klasyczną turbosprężarkę oraz pomocniczy kompresor elektryczny. Jednostka osiąga moc 320 kW (435 KM) i maksymalny moment obrotowy 520 Nm. Wyposażono ją w rozrusznik zintegrowany z alternatorem EQ Boost, który krótkotrwale zapewnia dodatkowy zastrzyk mocy o wartości 16 kW i 250 Nm momentu obrotowego, a ponadto zasila pokładową instalację elektryczną 48 V. Najnowsze modele standardowo otrzymują również przekładnię AMG SPEEDSHIFT TCT 9G oraz napęd na obie osie AMG Performance 4MATIC+ z całkowicie zmiennym rozdziałem momentu obrotowego.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

A.Sz. – Kilka uwag o Mercedesie w Polsce…

Aleksander Rz. – Firma Mercedes-Benz Polska powstała w 1996 r. Jest wyłącznym importerem samochodów osobowych, dostawczych i cieżarowych (i części zamiennych) marek Mercedes-Benz, smart, Mercedes-AMG i Fuso Canter. Od początku spółka inwestowała w sieć logistyki i dystybucji. Powstało m.in. Europejskie Centrum Logistyczne w Ołtarzewie, zaopatrujące w części zamienne nie tylko Polskę, ale także Ukrainę, Białoruś i Republiki Bałtyckie. Profesjonalna sieć sprzedaży i serwisu to ponad 50 punktów dealerskich i stacji obsługi na terenie całego kraju, w tym dwa salony firmowe: w Warszawie i Sosnowcu (wg International Service Check jeden z dwóch najlepszych serwisów wszystkich marek w Europie). Mercedes-Benz Polska zatrudnia ponad 250 osób w trzech lokalizacjach: w Warszawie, w siedzibie spółki przy ul. Gottlieba Daimlera, w Europejskim Centrum Logistycznym w Ołtarzewie k/Warszawy oraz w TruckStore w Annopolu. Od 20 lat firma jest zaangażowana społecznie, współpracowała m.in. z PAH, ośrodkiem KARTA i WOŚP. Działała czynnie na rzecz podniesienia kwalifikacji młodej kadry technicznej tworząc „Klasy Patronackie Mercedes-Benz” w technikach samochodowych. Od 2000 r. współpracuje z GRSP. Jest też członkiem-założycielem Stowarzyszenia „Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego”.

A.Sz. – Firma Mercedes jest znana i renomowana w świecie motoryzacyjnym, a jak stoi ona obecnie?

Aleksander Rz. – Mercedes-Benz ma za sobą najlepszy rok w historii firmy. Zarówno w Polsce, jak i na świecie producent ze Stuttgartu dostarczył klientom najwięcej samochodów spośród marek segmentu premium, a także uzyskał najwyższy wzrost sprzedaży jednostkowej. W 2017 roku na naszym krajowym rynku nabywcy zarejestrowali 16 794 nowe osobowe Mercedesy, o 42,4% więcej niż rok wcześniej. Cztery na dziesięć aut sprzedanych w Polsce przypada na modele typu SUV. Na całym świecie liczba dostaw osiągnęła rekordowy poziom blisko 2,3 mln egzemplarzy, co oznacza 9,9-proc. wzrost. Za takim wynikiem stoi przede wszystkim popularność nowej Klasy E z nadwoziami Limuzyna i Kombi oraz SUV-ów z gwiazdą. W rezultacie Mercedes-Benz drugi rok z rzędu był najchętniej wybieraną marką samochodów premium we wszystkich trzech kluczowych regionach – w Europie, w krajach Azji i Pacyfiku oraz państwach NAFTA.

Piotr Seroka – Public Relations z Mercedez Benz Polska dodaje kilka slow o super nowoczesnym wnetrzu samochodu klasy G…
Od 1979 r. ponad 300 000 egzemplarzy modelu pozwoliło swoim nabywcom przeżyć przygody, których nie mogliby doświadczyć z żadnym innym autem. Na pierwszy rzut oka przez blisko 40 lat „Gelenda” zmieniała się niewiele, jednak w rzeczywistości ten wyjątkowy terenowy wóz stale ewoluował. Teraz, z całkowicie zmodernizowanym wnętrzem i licznym nowymi funkcjami, Klasa G przechodzi największą transformację w swojej historii, zarówno od strony technicznej, jak i stylizacyjnej – a jednocześnie wciąż pozostaje wierna samej sobie.

A.Sz. -Czyli w kilku słowach: wnętrze jest luksusowe i autentyczne…

Piotr Seroka – Nowoczesna interpretacja legendy widoczna jest w przejrzystych, geometrycznych liniach kokpitu: po wejściu na pokład Klasy G w oczy rzucają się elementy inspirowane „designem nadwozia”. Choćby otwory wentylacyjne, które swoim kształtem nawiązują do okrągłych reflektorów. Albo osłony głośników przypominające klosze przednich kierunkowskazów. Wśród znaków rozpoznawczych nowej „Gelendy” nie zabrakło uchwytu przed fotelem pasażera z przodu oraz zespołu przełączników blokad dyferencjałów – oprawionych chromem i umieszczonych w zasięgu wzroku. Oba te elementy starannie zoptymalizowano, zachowując jednak ich charakterystyczną formę.

A.Sz. – A jak opiszesz tak zwany „infotainment center” w klasie G”?

Piotr Seroka – Kierowcy Klasy G mogą obsługiwać system informacyjno-rozrywkowy bez odrywania dłoni od kierownicy. Panele dotykowe Touch Control na jej ramionach odpowiadają na ruchy przesuwania opuszków palców w ten sam sposób jak ekran smartfona. Impulsy haptyczne i dodatkowa informacja zwrotna z głośników sprawiają, że użytkownik może korzystać z paneli intuicyjnie, bez potrzeby kontroli wzrokowej. Zakres możliwości sterowania uzupełniają umieszczone przed kontrolerem multimediów klawisze skrótów do często używanych funkcji oraz opcjonalny zestaw instrumentów do obsługi systemów wspomagających, zlokalizowany nad obrotowym włącznikiem świateł.
Przejrzysty, kompletnie przeprojektowany panel instrumentów standardowo składa się z ponadczasowych, analogowych wskaźników. Innymi słowy, miłośnicy klasycznych, okrągłych zegarów nie będą nową Klasą G zawiedzeni. Podobnie jak w nowych Klasach E i S, na życzenie dostępny jest alternatywny panel instrumentów z dwoma dużymi ekranami: jeden prezentuje wskaźniki w polu widzenia kierowcy, a drugi umieszczono ponad konsolą centralną. Dwa 12,3-calowe wyświetlacze łączą się w panoramiczny kokpit, przykryty wspólną szklaną pokrywą. Kierowca ma do wyboru trzy różne wersje interfejsu: klasyczną, sportową oraz progresywną, a odpowiednie informacje i widoki może konfigurować zgodnie ze swoimi potrzebami.

Gratuluję i dziękuję bardzo za te ciekawe informacje

 

 

 

 

Materiał opracowała Arleta Sziler

Zdjęcia: firma Mercedes Benz i Zbigniew Sziler

 

 

 

Napisane przez: Arleta Sziler

Arleta Sziler

Korespondentka z Windsor i Detroit.
Przewodnicząca Federacji Polek w Kanadzie Ogniwo 20.
FPwK organizuje corocznie konkurs artystyczny dla dzieci: „Nasze Talenty” a co 2 lata Kolację Charytatywną, z której dochód przeznaczony jest dla Breast Cancer Research. W latach 2000-2014 prowadziła Radio Magazyn Polski dla słuchaczy w Windsor i Detroit.




Newsletter
Zapisz się do Newslettera:


 


Polecamy

Jan Kazimierz Siwek
więcej>>>


Jan Kazimierz Siwek
więcej>>>


Jan Kazimierz Siwek
więcej>>>


Polecamy

Ewa Stachniak
więcej>>>


Ewa Stachniak
więcej>>>


Mariusz Parlicki
więcej>>>


Aktualności Konsulatu RP Toronto

Uniwersytet Jagielloński w Krakowie to najstarszy uniwersytet w Polsce, jednocześnie jeden z najstar ...

"Imagine" w Brentwood Public Library ...

Z inicjatywy Konsulatu RP w Toronto i Związku Nauczycielstwa Polskiego w Kanadzie, uczniowie polskic ...

Wystawa Polacy w Kanadyjskiej Mozaice: 150 Lat Historii, zawitała do Kanady. Będzie ją można zwiedza ...

Uroczyste otwarcie wystawy „Polacy w Kanadyjskiej Mozaice” ...

Zbigniew Herbert „Piękno i Dobro” w Mississauga ...

Narodowa Agencja Akademicka ogłasza nabór wniosków w programie „Polskie Powroty”. Program ma na celu ...