Motoryzacja

Bo do tanga trzeba dwojga – czyli jak dbać o auto

To, że jestem kiepskim tancerzem, to mało powiedziane. Kompletna łamaga to byłby bardziej trafny opis moich żenujących wyczynów na parkiecie. Kiedy byłem młodszy i wyglądałem jeszcze jako tako, zapraszane do tańca przeze mnie panie najpierw były bardzo zadowolone, ale już po kilku krokach uśmiech więdł na ich twarzy i zamieniał się w bolesny grymas. Gubię krok i rytm co kilka sekund i mocno muszę się koncertować by nie potykać się o własne nogi. Nawet kiedyś zdolna i powabna instruktorka latino, w desperacji wynajęta przez byłą żonę, po kilku lekcjach przyznała, że nadaję się jedynie do kroku marsza pogrzebowego. Continue reading

Zima przyszła, a “ekspert” nic nie radzi!

Przeglądałem właśnie nasz Przeglad.ca i nagle doszło do mnie, że jestem w kategorii “Ekspert radzi”. Każdy szanujący się motoryzacyjny kącik o tej porze roku wymądrza się poradami jak przygotować auto do zimy, a ja leję wodę na trywialne tematy takie jak “świat odczuć i doznań” jazdy motocyklem i dnia mężczyzn, cierpko wspominając po drodze o byłej żonie. “Co za maruda” – myślisz sobie czytelniku. “I do tego żółć w żołądku czuje do byłej starej!”. Continue reading

Ale metamorfoza. Uwierzysz? To jest nowy Polonez!

Polonez wraca na salony! Były już projekty nowej syreny czy warszawy, dlaczego więc nie wskrzesić kultowego poldka, którym po ulicach Warszawy ścigał przestępców porucznik Borewicz? Projekt najnowszego modelu legendy polskiej motoryzacji zaprezentowano na targach samochodowych Moto- Show w Krakowie. Continue reading

Smutny i niespodziewany przyjazd do Polski

Choroba i odejście mojego taty sprowadziły mnie nagle do Polski i bez ogródek wrzuciły mnie w wir codziennego życia w kraju. Zielona Góra, miasto gdzie mieszkałem przed wyjazdem, sprawia miłe wrażenie. Jest systematycznie modernizowana i, choć szarzyzna starych czasów jest dalej wszechobecna, to miasto sprawia wrażenie, że można tu spokojnie żyć i działać. Continue reading

2015 Volkswagen Golf GTI – Jazda

Jazda nowym GTI po mieście jest tak łatwa i bez niespodzianek, że można szybko zapomnieć, że samochód w ogóle istnieje. Staje się po prostu przedłużeniem ciebie, gdy tylko siądziesz za kierownicą i odpalisz go wygodnie umieszczonym – koło dźwigni zmiany biegów – przyciskiem. Auto po prostu nie przeszkadza i już po paru kilometrach masz wrażenie, że tak powinno być i zawsze tak było. Continue reading

2015 Volkswagen Golf i GTI – Pierwsza jazda, torty i szafy trzydrzwiowe z lustrem

Jak już pisałem wcześniej: nie obchodzi mnie, drogi czytelniku, czy jesteś zmęczony tym, jak za każdym razem, kiedy mam okazję to wspominam o tym, że kocham Volkswagena GTI. Wszystko zaczęło się w Austrii w 1981 roku, kiedy miałem szczęście przebywać w pięknej miejscowości Nußdorf am Attersee koło Salzburga. Pewnego ranka wybrałem się autostopem do innej górskiej miejscowości Bad Mitterndorf, by „odwiedzić znajomych”, (czyli do kolegów na imprezę). Stałem na poboczu drogi z wyciągniętym kciukiem dobrą godzinę, kiedy czarny Volkswagen GTI (pierwsza generacja Mk1) minął mnie i ostro zahamował zatrzymując się w sporej odległości ode mnie. Podbiegłem, on cofnął i otworzył okienko: „Wohin gehst du?” – Zapytał, gdy wsiadałem do auta i ruszył ostro. Continue reading

Nowa Toyota Corolla – czy dalej nudna jak flaki z olejem?

Więc odebraliśmy nową Corollę i postanowiliśmy sprawdzić czy stary towarzysz kierowców nudziarzy dalej jest nudny, wytrwały i niezawodny. Sztandarowy nudziarz niezawodności, żywotności i taniochy jest po Camry chyba najważniejszą propozycją Toyoty, więc choć nikt nie spodziewa się oszałamiającej dynamiki auta, to każdy spodziewa się w miarę dobrego komfortu, przestronnej kabiny i neutralnej charakterystyki jazdy. Continue reading

Motoryzacyjne rozterki i seks

Myślę o samochodach dużo i od dawna. Nie powiem, że od kołyski, ale prawie. W czasach przedszkolnych już budowałem drogi dla samochodzików w piaskownicy a nie zamki. Do dziś nie umiem budować zamków z piasku, co by zupełnie mi nie przeszkadzało, gdyby nie doszło do kompromitacji przed moim synem ładnych parę lat temu na plażach Florydy. Continue reading

Leasing i mądrość Polaków

Na polskich imprezach zawsze staram się jakoś sprowadzić temat na motoryzacyjny. Wszystkowiedzący i najmądrzejsi rodacy, szczególnie mojej generacji, potrafią kłócić się zażarcie na dowolny temat, a na temat aut mają wyjątkowo mocno wyrobione opinie i udowadnianie innym swojej racji jest punktem honoru bronionym do ostatniej kropli wódki w kieliszkach. Oczywiście, jak to często bywa, im mniejsza wiedza, tym bardziej zażarta walka i więcej nadwyrężonych przyjaźni. Na szczęście alkohol wymazuje dużo z pamięci i kac na drugi dzień po części leczy zadane rany. Continue reading

Audi A4 – Dla entuzjasty najważniejsze są podstawy.

Zawsze popularny i solidny model A4 ostatnio nie jest specjalnie zauważany przez motoryzacyjną prasę. Czterocylindrowe warianty tej kompaktowej sportowej limuzyny były trochę krytykowane za relatywnie niską moc silnika w porównaniu z konkurencyjnymi modelami Mercedesa i BMW, a ostatnio silnik V6 nie jest oferowany i trzeba zamawiać kosztowny model S4, by mieć prawdziwego przyjaciela pod maską. Continue reading

Samochód roku – czyli próżność i pycha

Magazyny samochodowe od zarania uwielbiają taplać się w tym temacie, bo ciężko jest odmówić sobie przyjemnej próżności narzucania innym tego co jest dla nich dobre. Ja, choć pozornie nie jestem próżny i staram się nie narzucać innym mojego zdania (przynajmniej tak mi się wydaje), tak naprawdę w głębi duszy, też jestem pełen pychy i przecież doskonale WIEM co jest dobre dla innych. A szczególnie, jak każdy szanujący się polski facet, DOSKONALE wiem jakie samochody są dla każdego dobre. Continue reading

Zabawa w ołowiane żołnierzyki – czyli jak zadbać o trumny dla naszych bohaterów

„Gdy byłem małym chłopcem chciałem być żołnierzem / i miałem szablę i z gazety hełm / i kilka ołowianych żołnierzyków, / co przelewali w moich bitwach krew.” Piosenka Piotra Janczarskiego była kiedyś wielkim hitem i okazała się ponadczasowa. „Na pewno lepiej byłoby na świecie, / bez wielkich wojen i armatnich salw. / Żołnierzy mógłbyś kupić tylko w sklepie; / z ołowiu, takich jakie miałem ja.” Continue reading

















Newsletter
Zapisz się do Newslettera:


 


Polecamy

Jan Kazimierz Siwek
więcej>>>


Jan Kazimierz Siwek
więcej>>>


Jan Kazimierz Siwek
więcej>>>


Polecamy

Ewa Stachniak
więcej>>>


Ewa Stachniak
więcej>>>


Mariusz Parlicki
więcej>>>


Aktualności Konsulatu RP Toronto

Tradycyjne łamanie się opłatkiem, serdeczne życzenia, wspólne rozmowy - na coroczne spotkanie bożona ...

O zmroku w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, w oknie naszego Konsulatu zapłonie świeca przypomi ...

„Apostoł Kazachstanu”, niezwykły Polak i duszpasterz. Podczas wczorajszego wieczoru w Konsulacie w T ...

Józef Piłsudski, architekt niepodległości 1918 roku i jeden z najwybitniejszych mężów stanu w histor ...

Ostatni Prezydent II RP na Uchodźstwie, więzień łagrów, żołnierz 2. Korpusu Polskiego, polityk, dzia ...

Gawęda o śp. Ryszardzie Kaczorowskim ...