Cholernie rodzinne mamy czasy!

Podróże bywają bardzo rodzinne. Naprawdę! Rodzinnie można samemu czytać gazetę, rozwiązywać krzyżówki. To odlotowe, modne i na czasie – aby właśnie, tak rodzinnie. Żyjemy w cholernie rodzinnych czasach – a jak to nas wszystkich diabelnie boli! 

Najbardziej irytuje mnie, gdy jakiś stary dziadek albo tfu, tfu, wypluję, żeby nie zapeszać, babka siada w autobusie. Oczywiście, nie wszyscy – żeby nie było, że się czepiam starszych. Już kiedyś tak miąłem! Siada na jedno miejsce, później się przesiada 10 razy. To jej wieje z tyłu, dziecko obok przeszkadza w czytaniu powieści ”Czy ten rudy kot to czarny pies”,  to słońce raz z lewej strony, raz z prawej. Taka babka, jeszcze przed zmrokiem – w ”najgorszą szarówkę”, musi przesiąść się na pierwsze siedzenie pasażera. W jakim celu? Powód jest klarowny i przekonywujący. W celu prowadzenia swoich osobistych badań na temat dostosowania prędkości autobusu przez kierowców do warunków panujących na drodze. Ktoś czuwać musi nad wszystkimi niebezpiecznymi żywiołami podróży – taka babka i już!

Nie nie, tym razem to nie moja opinia. To wynik moich kilkuletnich wojaży i rozmów z różnymi ludźmi. Po zaprzyjaźnieniu się z sąsiadką, względnie sąsiadem, w podróży, podczas rozmowy pytałem o ich doświadczenia ze spotkań w autobusie z naszymi rodakami. Przecież oni też podróżują! To dla mnie studnia wiedzy! Czasami przekazują mi niesamowite historie! Ale o tym następnym razem.

Autobus do Polski 8Wracając do tematu. Żyjemy w cholernie rodzinnych czasach. Nasza rodzinna uprzejmość polonijna aż kipi z serdeczności i ciepła. Ale przecież wszystko mamy rodzinne! Bilety do kina mamy rodzinne, programy telewizyjne mamy rodzinne, opakowania parówek, programy telewizyjne, auta. Nawet centra handlowe mamy rodzinne. To już jest wypas! W takim rodzinnym centrum handlowym możemy oddać dzieci do małpiego gaju, odprowadzić żonę na rodzinny shopinng. A samemu to można pójść na filiżankę dobrej kawy czytając gazetę.  Rodzinnie, przyjaźnie, przyjacielsko.

Podróże też bywają bardzo rodzinne. Naprawdę! Rodzinnie można samemu czytać gazetę, rozwiązywać krzyżówki. To odlotowe, modne i na czasie – aby właśnie, tak rodzinnie, wspólnie. Bywają momenty jeszcze bardziej rodzinne niż tylko rodzinne. Np. momenty tygrysich wyskoków z autobusu podczas przerw – na papierosa, ale całą rodziną.

No ale – najważniejsze żeby siedzieć samemu! I wtedy tak naprawdę zaczyna się ból pojedynczego istnienia. Bo jak tylko wsiadamy do takiego rodzinnego autobusu na 60 miejsc, wszystko nas zaczyna boleć i potrzebujemy wygodnie siedzieć, z dozą wyrozumiałości pozostałych pasażerów. Dopiero przy tak schorowanym narodzie, staje się dla mnie jasne, dlaczego tak dużo lęków zjadamy. Przy takich chorobach jak limfangioleiomiomatoza, neurofibromatoza, hiperprolaktynemia i wszystkie inne choroby morza i ziemi, które pojawiają się w czasie jazdy – po prostu nie dziwota! Oczywiście, bywają też te mniej dolegliwe, jednak nie mniej poważne, jak na ten przykład ból nogi , kręgosłupa, dolegliwości pooperacyjne. Ten ból nogi jest fenomenem, bo nasilenie objawów zależy od której strony taki członek rodziny preferuje siedzieć.

Zatem? Cholernie rodzinne mamy czasy!

Adam Snarski,

www.adamsnarski.cba.pl

Napisane przez: Adam Snarski

Adam Snarski

Adam Snarski – prawnik, aktor, dramaturg. Teksty pisze od kilku lat. Jego teksty ukazują z jednej strony ogromne możliwości autora, stawiają na nadrzędną role wyobraźni i marzeń oraz absolutnej wolności w procesie tworzenia. Teksty Snarskiego to z jednej strony nie lektura do przyjemnego poczytania, są ciężkie i zmuszają do refleksji nad otaczającą rzeczywistością. Z drugiej strony nasycone są barwnymi odnośnikami do świata dzieciństwa, które nadają lekkość tekstu. Snarski współpracuje z mediami z Europy, jak także pisze dla prasy z USA.




Newsletter
Zapisz się do Newslettera:


 


Polecamy

Izabela Jagosz


Beata Marciniak


Izabela Jagosz


Beata Marciniak


Ewa Stachniak
więcej>>>


Beata Marciniak


Ewa Stachniak
więcej>>>


Aktualności Konsulatu RP Toronto

RSS Error: A feed could not be found at http://toronto.msz.gov.pl/pl/rss/kgrptorontoaktualnosci.xml. A feed with an invalid mime type may fall victim to this error, or SimplePie was unable to auto-discover it.. Use force_feed() if you are certain this URL is a real feed.