„Korespondencja” z Polski, czyli Ogórek w kapuście

Przede wszystkim, proszę od razu nie strzelać. Nie jestem żadnym ekspertem od polityki, czy gospodarki gdziekolwiek, a już na pewno nie w Polsce. Pomimo mojego wymądrzającego się tonu, proszę raczej traktować te wypociny jak luźny komentarz człowieka świeżego i „niezarażonego” codzienną tematyką dyskusji politycznych i gospodarczych nad Wisłą.

IMG_20150124_121314Jestem w Polsce od pięciu tygodni i, choć gro czasu spędziłem z rodziną, to jednak starałem się choć trochę zrozumieć, co w zachwaszczonej i bujnej polskiej trawie piszczy. Są to oczywiście spostrzeżenia bardzo powierzchowne i nie staram się tu komukolwiek cokolwiek doradzać.

Polska jest wystarczająco już dojrzała w swojej 25-cio letniej demokracji, by pewne schematy polityczne były podobne jak na Zachodzie. Czyli, tak jak np. w Kanadzie, generalnie brak jest polityków z jakąś konkretną długofalową wizją i darem przekonania społeczeństwa do tej wizji, czyli jest brak tzw. „mężów stanu”. Brak jest nawet bardziej pragmatycznych polityków jak Stephen Harper, czy Andrea Merkel, którzy oczywiście chcą za wszelką cenę utrzymać swoje partie przy władzy, ale do pewnego stopnia czują się jednak odpowiedzialni za przyszłość swojego kraju.

Oczywiście Polska, jak inne demokracje, ma takich polityków, na jakich sobie zasłużyła. W wielu krajach jest to rezultatem braku zaangażowania, czy nawet zainteresowania bardziej złożonymi problemami państwa, rządu i jego stosunku do obywatela. W Polsce na brak zainteresowania nie można narzekać. Rozmawiają o polityce wszyscy i wszędzie.

Poziom tych dyskusji jest (jak wszędzie) różny, zarówno w mediach, jak i w rozmowach prywatnych. Pieniactwo i ogólne narzekanie na wszystko są dalej wszechobecne, ale nie można powiedzieć, że dominują komentarze, czy analizy. Polacy w wielu przypadkach wykazują daleko posuniętą wiedzę i jakiś polityczny instynkt. Wielu komentatorów w mediach potrafi trzeźwo i z dużą wiedzą zanalizować dany temat, wytłumaczyć własny punkt widzenia i zasugerować jakieś rozwiązania. Sztuka to w Ameryce Północnej, a szczególnie w Kanadzie, bardzo rzadka.

Coś, co na przykład zauważyłem już przed przyjazdem do Polski (słuchając polskiego radia), to trzeźwa i poprawna moim zdaniem analiza polityki Rosji Putina wobec Ukrainy, Polski i Zachodu. Północnoamerykańscy komentatorzy wykazują kompletny brak zrozumienia motywacji działań Putina, a już ogromne poparcie, jakie ma on w rosyjskim społeczeństwie, pozostaje dla nich zagadką nie do rozwiązania. Gubią się w tym okropnie. Dla Polaków sprawa wydaje się jasna: mordercza przeszłość, sny o potędze i o historycznym przesłaniu Wielkiego Narodu Rosyjskiego blokują szansę jakichkolwiek reform upadłej gospodarki i zdegenerowanego społeczeństwa.

Z drugiej strony, dla Polaków podstawowe zasady działania gospodarki wolnorynkowej wydają się zagadką nie do rozwiązania. Olbrzymie obciążenie podatkowe dla drobnych przedsiębiorców jest już na pierwszy rzut oka barierą, która uniemożliwia poprawne funkcjonowanie gospodarki. Trzeba tu zdać sobie sprawę, że w rozwiniętej gospodarce wolnorynkowej typu powiedzmy kanadyjskiego, to nie wcale wielkie korporacje, ale małe firmy mają największy wpływ na jej aktywność i zdrowie.

IMG_20150123_111321Obciążanie drobnych przedsiębiorców pokaźnymi podatkami nawet wtedy, kiedy firmy ponoszą straty, to niewyobrażalny absurd, który skutecznie blokuje jakikolwiek konkretny rozwój. Nie zarabiasz, nie płacisz. To powinno być oczywiste. Inaczej inwestując przedsiębiorca nie tylko ryzykuje posiadane środki, ale bierze na siebie brzemię przyszłych podatków. Powinno być, jak z samochodem. Jeżeli jest sprawny technicznie, to można jeździć i nie wolno wymagać by kierowca płacił za benzynę na rok naprzód, czy jeździ, czy nie.

A podatki te są niewyobrażalnie wysokie. Z tego, co słyszałem od wielu przedsiębiorców, jeżeli zatrudniony pracownik bierze np. 2500 zł „na rękę”, to dla przedsiębiorcy to koszt dochodzący do 5000 zł miesięcznie. Reżim podatkowy trzyma przedsiębiorcę za gardło i, im mniejszy zysk, tym bardziej dusi.

Sprawy reformy gospodarczej nie są jednak poruszane w Polsce. Panuje jakaś zmowa milczenia. Przedsiębiorcy są traktowani jak dojne krowy, tak jakby to oni naprawdę doili, a nie karmili tę krowę. Ludzie widzą tylko wielkie korporacje, które „okradają” Polskę i nie rozumieją, że to drobny i średni przedsiębiorca zmusza gospodarkę do niezbędnej wydajności i zarabia na wszystkich darmozjadów. Zmniejszenie ZUS-owsko-VAT-owskiego obciążenia mniejszych przedsiębiorstw, szczególnie w fazie rozwoju, powinno być priorytetem każdego centro-, czy centro-prawicowego rządu. Reformy tego rodzaju powinny być wałkowane w mediach na co dzień. Tym czasem panuje głucha cisza.

Bolączką wszystkich demokracji jest awersja wybitnych umysłów do przybrania szat prawdziwego lidera. Ludzie rozsądni, światli i odpowiedzialni trzymają się od aktywnego życia politycznego z daleka i wolą raczej świat biznesu, nauki i kultury, lub po prostu cenią swój czas, rodzinę i chcą mieć święty spokój. Ogólnie rzecz biorąc, jest to spowodowane niskim poziomem krytyki w mediach tradycyjnych i nowych, poprawności politycznej i, jak mówi się u nas, odruchowej reakcji „trzęsących się kolan” (knee-jerk reaction) od strony społeczeństwa, czyli politycznego strachu. W Polsce jest to szczególnie bolesne, bo polska stabilizacja i rozwój polityczno-gospodarczy dopiero się budują. Polacy, choć jakiejś tam ogłady, tolerancji i kultury w bezpośrednich stosunkach międzyludzkich trochę im brakuje, to jednak na brak tęgich umysłów nie mogą narzekać. Jest nadzieja, że jeszcze my wszyscy „uciekinierzy” (czy zdrajcy – jak czasami słyszę) do Polski wrócimy i będzie normalnie.

 

 Pozdrawiam z Polski.

 

Napisane przez: Darek Kubiak

Darek Kubiak

Czas na nowy samochód i nie bardzo wiesz jaki, gdzie, czy nie masz czasu szukać?

Jestem brokerem nowych aut. Blisko współpracuję ze starannie dobraną siecią dealerów każdej marki. Oferuję nie tylko bardzo dobre ceny, ale znacznie upraszczam obsługę i chronimę klienta od nieuczciwych dealerów.

Wszystkie marki i modele, nowe i używane, gotówka, pożyczki, leasing, brak kredytu.
Licencja OMVIC, profesjonalna obsługa i rzetelna porada tylko u Darka!

Dariusz Kubiak
416-930-9486
derekkubiak@gmail.com




Newsletter
Zapisz się do Newslettera:


 


Polecamy

Izabela Jagosz


Beata Marciniak


Izabela Jagosz


Beata Marciniak


Ewa Stachniak
więcej>>>


Beata Marciniak


Ewa Stachniak
więcej>>>


Aktualności Konsulatu RP Toronto

RSS Error: A feed could not be found at http://toronto.msz.gov.pl/pl/rss/kgrptorontoaktualnosci.xml. A feed with an invalid mime type may fall victim to this error, or SimplePie was unable to auto-discover it.. Use force_feed() if you are certain this URL is a real feed.