Wielkie linie lotnicze kontra chłopak, który wyszukuje ludziom tanie bilety… Pozywają go do sądu

United Airlines i Orbitz, czyli portal, na którym można rezerwować bilety lotnicze, hotele itp., razem złożyły w sądzie pozew przeciwko 22-letniemu Aktarerowi Zamanowi. Ten przedsiębiorczy młodzieniec w zeszłym roku założył stronę internetową Skiplagged.com, na której można znaleźć tańsze niż gdzie indziej bilety lotnicze – nie zawsze, ale często.

Metoda wyszukiwania wykorzystuje lukę w systemie, którą wielu podróżnych – w tym niżej podpisany – odkryło już dawno i po cichutku stosuje, ale nikomu przed Zamanem nie przyszło do głowy, żeby wykorzystywać ją w sposób jawny i systemowy.usa1

Osobiście odkryłem ją dwa lata temu, kiedy szukałem biletów z Waszyngtonu do Los Angeles. Najtańsze były po 330 dolarów (tam i z powrotem). Ale do San Diego, które jest całkiem niedaleko od Los Angeles – po okazyjne 160 dolarów. Sprawdzając szczegóły połączenia, skonstatowałem, że ów tani lot do San Diego jest z przesiadką w… Los Angeles. Wystarczy zatem kupić bilet do San Diego, a w Los Angeles po prostu wysiąść, rezygnując z drugiego lotu – pomyślałem. Ponieważ lecieliśmy w pięć osób, zaoszczędzimy łącznie ponad 800 dolarów.

Tak mi się przynajmniej zdawało. Okazuje się bowiem, że linie lotnicze wprowadziły przepis przeciwko cwaniakom – kto mianowicie nie pojawia się w którymś z wyszczególnionych na bilecie lotów (w tym przypadku Los Angeles – San Diego), ten traci wszystkie następne loty na bilecie (w tym przypadku powrót). Dlatego musieliśmy lecieć do San Diego, co wszakże nie było wielką niewygodą, bo generalnie zamierzaliśmy pojeździć po Kalifornii i przesunięcie o 200 km nie miało dla nas znaczenia.

Nauczyłem się jednak, że sztuczka działa tylko wtedy, kiedy kupuje się bilet w jedną stronę. Wtedy, jeśli wysiadasz gdzieś po drodze – w miejscu, które jest twoim prawdziwym celem podróży – jesteś bezkarny. Linie lotnicze nic nie mogą ci zrobić.

Ta strona promuje „kategorycznie zakazane” metody podróży

22-letni Zaman, który studiował w Nowym Jorku informatykę, założył rok temu portal internetowy, który ową lukę w systemie wykorzystuje. Jeśli chcesz lecieć do Nowego Jorku, wyszukiwarka na Skiplagged.com sprawdza loty w różne inne miejsca z przesiadką w Nowym Jorku.

Jak donosi lokalna telewizja Fox z Denver, linie United Airlines i portal Orbitz właśnie złożyły przeciw niemu pozew cywilny, w którym żądają zamknięcia strony i 75 tys. dolarów odszkodowania od Zamana. Nazywają Skiplagged.com „nieuczciwą konkurencją”, która promuje „kategorycznie zakazane” metody podróży.

Informatyk twierdzi, że – po pierwsze – nie zarabiał na portalu, założył go jedynie „dla sportu” i traktował go jako rozrywkę w czasie wolnym. Więc o „konkurencji” nie ma mowy. Po drugie zaś, dlaczego „kategorycznie zakazane”, skoro przerywanie podróży na lotnisku pośrednim nie jest przestępstwem ani nawet wykroczeniem?

Raczej można się dziwić, że bilet lotniczy za dwa loty jest często tańszy niż bilet na jeden z tych lotów. Oczywiście w rzeczywistości nie jest to dziwne – np. w powyższym przykładzie z San Diego chodziło zapewne o wypełnienie samolotu do Los Angeles, który – w przeciwnym wypadku – leciałby częściowo pusty. Ceny biletów są ustalane dynamicznie przez skomplikowane algorytmy na podstawie popytu, wolnych miejsc itp.

Czy chłopak zostanie skazany?

– Moim zdaniem nie łamie prawa – twierdzi Michael Boyd, szef firmy konsultingowej z Denver, która specjalizuje się w transporcie lotniczym. Inni eksperci dodają, że nawet jeśli – wydając duże pieniądze na dobrych prawników – United Airlines i Orbitz wygrają, to powstaną inne portale wykorzystujące tę samą lukę.

Sprawa jest bardzo podobna do procesu o oszustwo, który wytoczono dwóm całkowicie niewinnym graczom. Odkryli oni, że w stojących w wielu amerykańskich kasynach automatach do pokera (IGT Game King) jest luka w oprogramowaniu – jeśli przycisnąć pewną skomplikowaną sekwencję przycisków, to pojawia się rozdanie, które już było. Dzięki temu dwaj panowie – 55-letni John Kane i 42-letni Andre Nestor – zarobili setki tysięcy dolarów, wędrując od kasyna do kasyna.

Prokuratura oskarżyła ich o oszustwo i hakerstwo, ale sąd ich uniewinnił, bo przecież nigdzie nie jest napisane, że nie wolno wciskać pewnej konkretnej sekwencji przycisków w automacie. Ani też nie jest napisane, że jeśli automat niespodziewanie rozdaje karty tak samo jak wcześniej, to należy natychmiast przerwać grę i zgłosić obsłudze kasyna, że chyba jest jakiś błąd w systemie…

 

Mariusz Zawadzki

 

 

Napisane przez: Redakcja

Redakcja

Przeglad.ca
WIADOMOŚCI – CIEKAWOSTKI – KULTURA




Newsletter
Zapisz się do Newslettera:


 


Polecamy

Izabela Jagosz


Beata Marciniak


Izabela Jagosz


Beata Marciniak


Ewa Stachniak
więcej>>>


Beata Marciniak


Ewa Stachniak
więcej>>>


Aktualności Konsulatu RP Toronto

XX wiek przyniósł światu niewyobrażalne cierpienie i śmierć setek milionów ludzi – zamordowanych w i ...

Życzenia świąteczno-noworoczne od Konsula Generalnego Krzysztofa Grzelczyka i pracowników Konsulatu. ...

Dzięki staraniom Konsulatu Generalnego RP w Toronto, w styczniu 2020 r. w ramach festiwalu DesignTO ...

Konsul Generalny RP, Krzysztof Grzelczyk podczas wizyty w Winnipeg wręczył odznaczenia państwowe prz ...

12 grudnia w Konsulacie Generalnym RP w Toronto odbyło się coroczne spotkanie opłatkowe z Polonią. ...

Konsulat Generalny RP w Toronto wspólnie z London Public Library zapraszają Państwa na projekcję fil ...